Dostosowałeś regulamin sklepu do nowych przepisów?

Dostosowałeś regulamin sklepu do nowych przepisów?

Już 25 grudnia 2014 roku do użytku wchodzą nowe przepisy dotyczące e-handlu i ochrony konsumenta. Chociaż zmiany były zapowiadane od dawna, to do tej pory tylko niewielka część sklepów zadeklarowała gotowość. Nowelizacja przepisów, może korzystnie wpłynąć na świadomość konsumentów, a lepiej przygotowane sklepy internetowe liczą na to, że dzięki stosowaniu przyjaznej polityki zakupowej, uda się przyciągnąć nowych klientów.

13 czerwca 2014 roku w więkoszości Państw Członkowskich Unii Europejskiej zaczęła obowiązywać DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 roku. W Polsce zaktualizowana Ustawa o prawach konsumenta, uwzględniająca postanowienia w/w dyrektywy, wejdzie w życie 25 grudnia 2014. Winny opoóźnienia jest polski rząd, który nie zdążył na czas wprowadzić zmian, których termin wprowadzenia był wskazany w dyrektywie już w 2011 roku!

Dłuższy czas na zwrot towaru

Najważniejszą zmianą, której należy się spodziewać, jest wydłużenie czasu odstąpienia od umowy w e-sklepie z 10 do 14 dni od daty otrzymania towaru. Przepisy te będą identyczne dla branży e-commerce w całej Unii Europejskiej. Co więcej, będzie obowiązywał jednolity formularz odstąpienia od umowy dla wszystkich sprzedawców, co oznacza uproszczenie całej procedury. Jeżeli konsument nie zostanie poinformowany o możliwości odstąpienia od umowy w okresie 14 dni, będzie mógł skorzystać z prawa do odstąpienia w ciągu aż 12 miesięcy. Dlatego tak ważne jest, aby właściciele sklepów internetowych dostosowali się do nadchodzących zmian.

Formularz odstąpienia od umowy musi zostać dostarczony sprzedawcy na piśmie, którego wzór powinien znajdować się na stronie internetowej e-sklepu. Konsument ma obowiązek zwrotu towaru najpóźniej w ciągu 14 dni od złożenia wniosku.  Produkt nie musi być dostarczony w oryginalnym opakowaniu, natomiast konieczny jest dowód zawarcia umowy, przy czym nie musi być to paragon lub faktura. Może być to wyciąg bankowy lub dowód gwarancyjny podpisany przez sprzedającego.

Kto zapłaci za zwrot towaru?

Nadchodzące zmiany w przepisach, regulują również kwestię opłaty za przesyłkę zwracanego towaru. W tej kwestii e-sklepy mają wolna rękę, ale konsument musi zostać wyraźnie poinformowany kto ma zapłacić za zwrot towaru. Jeśli nie ma takiej informacji na stronie sklepu, to obowiązek pokrycia kosztów automatycznie przechodzi na sprzedawcę.

Niedozwolone zapisy w regulaminie

Również pod względem konstruowania regulaminów, przedsiębiorcy powinni zachować szczególną ostrożność. Stosowanie niedozwolonych klauzul, takich jak obowiązek zwrotu towaru w oryginalnym opakowaniu, zwrot płatności w terminie 14 dni roboczych, czy konieczność przedstawienia paragonu, mogą być obłożone karą w wysokości 1000 zł i/lub grzywną do 10% przychodu z ubiegłego roku obrotowego, a także kosztami publikacji wyroku w Monitorze sądowym i gospodarczym, co wiąże się również z negatywnym wizerunkiem marki. Dane przedsiębiorców stosujących niedozwolone zapisy będą widoczne w internetowym Rejestrze Klauzul Niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Warto więc poprosić prawnika o przygotowanie właściwego regulaminu, co zaoszczędzi przedsiębiorcy kłopotów wizerunkowych i finansowych.

Nie ulega wątpliwości, że zmiany wprowadzone przez Unię Europejską, to ukłon w stronę konsumentów. Wiele e-sklepów ma nadzieję na przyciągnięcie nowych klientów, dzięki bardziej przyjaznej polityce zwrotów i reklamacji. Można liczyć, że nadchodzące zmiany pozytywnie wpłyną na relację sprzedawców z konsumentami i poprawią jakość usług w branży e-commerce.

 

Kategorie:

Tagi:

Liczba wyświetleń: 1297

Autor

Jerzy A.
Social Media Copywriter
Twórca contentu do serwisów www oraz social media, bloger, dziennikarz obywatelski, pisarz, ratownik medyczny (szkoli z pierwszej pomocy). Zawodowy obserwator świata, niestrudzony odkrywca nowych słów i górskich szlaków.

Podobne artykuły

Komentarze

« powrót