Fotokody (QR Code) – wszystko co powinieneś o nich wiedzieć

Fotokody (QR Code) – wszystko co powinieneś o nich wiedzieć

Ostatnio coraz więcej mówi się o tzw. Fotokodach czyli QR kodach. Czy wiesz zatem czym one są i do czego mogą zostać wykorzystane? Czy miałeś okazję poznać już ich możliwości? Jeśli nie, to zapraszam Cię do lektury tego artykułu.

Fotokod (inaczej Kod QR, czyli Quick Response) to w pewnym sensie następca dobrze znanego nam kodu kreskowego. Wynaleziony został on w 1994 roku przez japońską firmę DENSO Wave. Kod ten z założenia miał być łatwo i zarazem szybko odczytywany przez specjalne czytniki. Z uwagi na fakt, że był on w stanie pomieścić cały japoński alfabet, czego żaden poprzednik nie potrafił, chciano nim zastąpić dotychczas używane kody kreskowe.

 

Jak to się więc stało, że choć fotokody są z nami od tak dawna to w 2012 roku dla wielu z nas nadal stanowią one prawdziwą zagadkę? Chociaż coraz częściej słyszy się o zastosowaniu marketingowym kodów QR, to wciąż jeszcze stanowią one przede wszystkim przedmiot zainteresowania pasjonatów nowych technologii aniżeli zwykłych użytkowników telefonów komórkowych. Troche to dziwi, gdyż każdy z nas posiada telefon komórkowy, a coraz więcej użytkowników korzysta ze smartfona. Pisaliśmy ostatnio na temat popularności smartfonów w artykule Smartfony podbijają świat!.

Kilka słów na temat tego czym są fotokody

Fotokod lub inaczej kod QR to alfanumeryczny, matrycowy, kwadratowy i w odróżnieniu od tradycyjnego kodu kreskowego dwuwymiarowy kod, w którym można zapisać wiele różnych informacji takich jak np. link, adres e-mail, tekst, cyfrową wizytówkę czy też ustawienia WiFi. To właśnie z uwagi na tą różnorodność możliwych do zakodowania danych Fotokody uznawane są za narzędzie z ogromnym potencjałem. Tym bardziej, że pozwalają one na oszczędność czasu (nie musimy np. wpisywać adresu strony www bo wystarczy, że zeskanujemy kod, a właściwa witryna sama otworzy się w naszym telefonie) i możemy także bez większego problemu skanować je w ruchu. W ten sposób mamy szansę na interakcję z billboardami w trakcie przemieszczania się np. komunikacją miejską. Ten aspekt wydaje się być dość istotny dla w kontekście zabiegania społeczeństwa XXI wieku.

Ważne jest również to, że dostęp do wspomnianej wyżej technologii ma każdy z nas. Jest ona bowiem rozpowszechniona w Internecie i wszyscy, którzy łączą się z siecią może bez problemu wygenerować swój własny fotokod i to całkowicie za darmo.

Zastosowanie w mobilnych systemach Korzystanie z fotokodów możliwe jest na mobilnych systemach Android wraz z dedykowanym do tego celu oprogramowaniem (ZXing). Dzięki temu, że przeglądarka w tym systemie wspiera przekierowania URL, kody QR mogą przesyłać metadane do zainstalowanych w urządzeniu aplikacji. Z kolei Symbian (charakterystyczny dla marki Nokia) wyposażony jest w specjalny skaner kodów kreskowych, który radzi sobie również z odczytaniem fotokodów. W przypadku systemu Maemo czytnikiem kodów QR jest aplikacja mbarcode. Z kolei w Apple iOS co prawda czytnik kodów QR nie jest natywnie obecny, ale istnieje ponad pięćdziesiąt aplikacji (płatnych i bezpłatnych) dostępnych w markecie, które potrafią zarówno odczytywać jak i tworzyć kody QR. Urządzenia Blackberry wyposażone są natomiast w aplikację App World, która nie tylko odczytuje kody QR, ale również rozpoznaje w nich adres www a także wczytuje go w systemowej przeglądarce. Jak odczytać fotokod? Samo odczytanie fotokodu jest bezpłatne. Płacimy tylko za transmisję danych pod warunkiem, że nie mamy internetu wykupionego w pakiecie. Prawidłowe odczytanie kodu QR możliwe jest tylko wtedy, gdy na swoim urządzeni mobilnym zainstalujemy przeznaczoną do tego celu aplikację. Warto wiedzieć, że fotokod nie może być mniejszy niż 2x2cm i musi być dobrze oświetlony a kolory, z których został zbudowany powinny być kontrastowe. Tworząc fotokody pamiętajmy o tym, aby dostosować ich wielkość do odległości, z jakiej będą one odczytywane. Jeśli np. kod QR umieszczony jest na billboardzie, to musi on mieć na tyle duże rozmiary, żeby można go było bez problemu odczytać np. z autobusu czy też z chodnika. Zastosowanie fotokodów w marketingu Kody QR mają bardzo szerokie zastosowanie w marketingu. Nic więc dziwnego, że zarówno firmy jak i również agencje marketingowe coraz częściej sięgają po to łatwe w użyciu narzędzie promocji. Na polskim rynku z fotokodów korzystała już Grupa Allegro, Grycan a nawet Urząd Miasta Wrocławia. Niedawno do tego rozwiązania przekonała się również Komenda Miejska w Poznaniu. Poniżej kilka ciekawych kampanii zrealizowanych z wykorzystaniem kodów QR na świecie.

    1. Kampania Tesco. Akcja przeprowadzona została w Korei. Aby ułatwić życie zapracowanym Koreańczykom supermarket stworzył wirtualne „półki” ze swoimi produktami. W rzeczywistości wydrukowane zostały one na podświetlanych billboardach. Każdy produkt miał własny kod QR. Po jego zeskanowaniu użytkownik trafiał do wirtualnego koszyka w smartfonie, a po wciśnięciu przycisku „kup teraz” i dokonaniu płatności otrzymywał towar kurierem pod drzwi własnego domu.
  1. Kampania szamponu Clear.Przeprowadzona została ona w Tajlandii. Marketerzy wymyślili bardzo ciekawy scenariusz akcji, której celem było przekonanie odbiorców do dbania o włosy oraz skórę głowy. W tym celu na wygolonych głowach celebrytów oraz zwykłych ludzi umieszczone zostały fotokody. Po ich zeskanowaniu użytkownik trafiał do specjalnej mobilnej wersji strony internetowej, na której mógł przeczytać informacje na temat pielęgnacji włosów.
  2. Kody QR w kampanii sklepów J. C. Penney. Akcja przeprowadzona została w USA przed Świętami Bożego Narodzenia. W sieci sklepów J. C. Penney można było odebrać bilecik, który przeznaczony był do umieszczenia na prezentach bliskich osób. Zawierał on oczywiście fotokod, po zeskanowaniu którego użytkownik przenoszony był do specjalnie zaprojektowanej aplikacji. Umożliwiała ona nagranie krótkiej wiadomości głosowej i zapisanie jej oraz podzielenie się tym faktem na Facebooku czy Twitterze. Następnie wystarczyło jedynie przyczepić bilecik do prezentu, a ten wręczyć bliskiej osobie, która po zeskanowaniu fotokodu mogła odsłuchać życzenia. Wszystko oczywiście przygotowane zostało w oprawie J.C. Penney.

Dlaczego tak rzadko korzystamy z fotokodów? Skoro fotokody otwierają przed nami tak wiele możliwości, to pojawia się pytanie dlaczego wciąż jeszcze tak niewiele osób z nich korzysta? Badania przeprowadzone na grupie 3 tysięcy internautów wykazały, że choć 86% posiadaczy smartfonów spotkało się z kodami QR, a 65% dobrze widziało, że jest to forma zaszyfrowanej wiadomości, to aplikację do odczytywania kodów pobrało zaledwie 20% ankietowanych, a 15% przyznało się do tego, że zeskanowało kod. Dlaczego tak się dzieje? Największą barierę w korzystaniu z kodów QR stanowi brak odpowiednich czytników. Kod wydrukowany w gazecie lub też umieszczony na opakowaniu produktu można zeskanować za pomocą aparatu fotograficznego, w który wyposażony jest smartfon ale też starsze modele telefonów. Niemniej jednak konieczna jest także instalacja odpowiedniego oprogramowania i to właśnie to okazuje się dla wielu użytkowników problemem. Większość z nas oczekuje bowiem kompletnego narzędzia służącego do odczytywania kodów QR. Instalowanie dodatkowego oprogramowania jest dla nas czynnością problematyczną i nielubianą. To właśnie dlatego technologia, o której mowa nie podbiła rynku i nie cieszy się tak dużą popularnością jakby się mogło wydawać. Innym problemem zniechęcającym użytkowników do korzystania z fotokodów jest ich nieumiejętne wykorzystywanie przez marketerów. Często bowiem są one używane w sposób nie do końca przemyślany. Użytkownik jest np. kierowany na stronę www, która nie jest zoptymalizowana pod urządzenia mobilne i tym samym korzystanie z niej jest nie lada wyzwaniem. To z kolei zniechęca do używania fotokodów w przyszłości. Czy kody QR są bezpieczne? Nie można powiedzieć, aby fotokody były rozwiązaniem niebezpiecznym dla użytkownika. Niemniej jednak należy mieć świadomość, że jak każda technologia także i ta niesie ze sobą pewne zagrożenia. Po raz pierwszy złośliwe oprogramowanie z wykorzystaniem fotokodu zostało wykryte we wrześniu 2011 roku przez Kaspersky Lab. Zeskanowanie fałszywego obrazka skutkowało instalacją na telefonie użytkownika aplikacji wysyłającej na zdefiniowany numer telefonu krótkiej wiadomości tekstowej, która kosztowała 6 dolarów. Przyszłość fotokodów Chociaż fotokody nie spotkały się z tak entuzjastycznym przyjęciem jakbyśmy się mogli tego spodziewać już teraz mają swoich następców. Na podstawie kodów QR Content Idea of Asia opracowało trójwymiarowy kod kreskowy PM Code. Można w nim zapisać informację, której objętość wynosi od 0,6 do 1,8 MB. Podobne zastosowanie co fotokody mogą mieć także znaczniki NFC. Umożliwiają one otworzenie strony www lub aplikacji, pobranie kuponu, dokonanie zakupu a nawet zameldowanie się w danym miejscu tylko poprzez zbliżenie telefonu do nośnika (bez konieczności skanowania kodu). Słowo podsumowania Fotokody to rozwiązanie, które daje marketerom naprawdę duże możliwości niemniej jednak nie wszyscy potrafią je właściwie wykorzystać. Aby stały się one bardziej powszechne potrzebna jest z jednej strony zapewne szersza edukacja, a z drugiej skuteczniejsze zachęcanie do instalowania odpowiednich aplikacji. Istotną zaletą kodów QR jest ich niskobudżetowość, łatwość i szybkość wykorzystania a także powszechna dostępność. Wady? Z pewnością wspomniana wcześniej konieczność instalacji dedykowanego oprogramowania. A co Wy o tym myślicie? Mieliście okazję korzystać z fotokodów? Zapraszamy do dyskusji na ten temat.

Kategorie:

Tagi:

Liczba wyświetleń: 1500

Podobne artykuły

Komentarze

« powrót