IPv6 - czy czeka nas apokalipsa internetu?

IPv6 - czy czeka nas apokalipsa internetu?

Wielu z nas uważało dotąd, że internet nie ma granic. Wydawać by się mogło bowiem, że jego zasoby są nie do ogarnięcia, a procesu ciągłego przyrostu nowych witryn nie można zahamować. A jednak! Już wkrótce może zabraknąć dostępnych adresów IP. Czy to oznacza, że wraz z nastaniem tego dnia skończy się internet?

Dynamiczny wzrost liczby urządzeń, które posiadają możliwość łączenia się z siecią (w tym smartfonów i tabletów), sprawia, że pula adresów IP ulega bardzo szybkiemu zmniejszaniu. Pod koniec 2010 roku specjaliści szacowali, że pozostało ich zaledwie 5% . Biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój internetu oczywistym jest, że nie na długo nam one wystarczą. Nie mamy się jednak czego obawiać. Wyczerpanie dostępnych adresów IP nie wiąże się bynajmniej z apokalipsą internetu, ale jedynie z koniecznością wdrożenia IPv6. Dzięki niemu uzyskamy bowiem aż 340 bilionów bilionów bilionów nowych adresów. Niestety sam proces adopcji nowej wersji protokołu nie jest taki łatwy.

Koniec ery IPv4

1 lutego 2011 roku dwa ostatnie bloki adresowe, które pozostawały w rękach organizacji IANA, przyznano agencji APNIC, która odpowiedzialna jest za zrządzanie adresami IP w regionie Azji i Pacyfiku. Zgodnie przyjętymi wcześniej procedurami bezpieczeństwa oznacza to, że po jednym z pięciu niewykorzystanych bloków otrzymają organizacje zarządzające regionalnymi rejestrami adresów IP. Do tej pory IANA dysponowała siedmioma wolnymi pulami adresów IPv4. Dwie z nich trafiły jednak w ręce APNIC, co w praktyce oznacza rozpoczęcie działania zgodnie z procedurami dotyczącymi przyznawania adresów IP w fazie wyczerpywania się adresacji protokołu IPv4. Zdaniem specjalistów wolnych adresów wystarczy jeszcze na trzy do siedmiu miesięcy w zależności od regionu. Pula adresów przyznanych Europie ma się w najlepszym wypadku skończyć pod konie bieżącego roku. Później podłączenie kolejnych urządzeń do internetu będzie się wiązało z koniecznością wdrożenia zaawansowanych technologii, pozwalających na współdzielenie jednego adresu przez wiele urządzeń lub po prostu przejściem na adresację protokołu IP szóstej generacji.

IPv6 szansa czy zagrożenie?

ICANN i IANA już w 2008 roku dodały do listy adresów root serwerów rekordy AAAA, które charakterystyczne są dla IPv6. Początkowo tylko 4 serwery z 13 poprosiło o to. Docelowo jednak wszyscy będą zmuszeni do korzystania z niego. Protokół IP w nowej wersji miał być lekarstwem na wiele problemów związanych nierozerwalnie z IPv4. Przede wszystkim miał on zaoferować zdecydowanie większą liczbę dostępnych adresów IP, lepszą obsługę IPsec oraz pełną obsługę QoS a także zwiększenie maksymalnej wielkości pakietu i zniesienie ich fragmentacji. Dziś jednak IPv6 z lekarstwa stał się nieuniknioną koniecznością, która u wielu ludzi związanych z internetem i nie tylko budzi lęk. Czy jest on uzasadniony? Operatorzy oraz dostawcy usług internetowych przekonują nas do tego, że nie. Niedawno takie firmy jak Netia czy Home podały do informacji publicznej wiadomość, że są już w pełni przygotowane na nową erę internetu i ich klienci nie mają się czego obawiać. Oczywiście zaadoptowanie się do nowej wersji protokołu jest kosztowne i na początku jego funkcjonowania możemy spodziewać się przejściowych problemów. Nie byłoby takiego zagrożenia, gdyby IPv6 funkcjonował już teraz. Niemniej jednak dziś niewiele osób oraz firm odczuwa potrzebę stosowania tego standardu. Według badań przedstawionych przez Google tylko 0,25% ludzi korzysta z połączenia z internetem przez IPv6. Bardzo prawdopodobne, że większość internautów proces adaptacji przejdzie płynnie, nawet tego nie odczuwając.

Jesteśmy przygotowani!

8 czerwca przeprowadzono 24 godzinny test działania szóstej wersji protokołu IP. Firmy takie jak Yahoo oraz Google a także należące do niego serwisy - YouTube oraz Facebook przez 24 godzinny włączyły dostęp do swoich witryn po nowym protokole, aby sprawdzić jakie ewentualne błędy mogą się pojawić po przejściu na stałe na nowy standard. Efekty okazały się zadowalające. Nie odnotowano żadnych problemów. Eksperci jednak podkreślają, że jeszcze wiele pracy przed nami. Do IPv6 przygotować muszą się przede wszystkim dostawcy systemów bezpieczeństwa i internetu oraz producenci oprogramowania.

Kategorie:

Tagi:

Liczba wyświetleń: 682

Komentarze

« powrót