Złoty Trójkąt Google – kiedyś i po wprowadzeniu usługi Google Authorship

Ostatnio pisaliśmy o usłudze Google Authorship, pozwalającej na wyświetlanie zdjęcia autora wpisu, przy wynikach wyszukiwania. Wspominaliśmy również, że Authorship wpływa realnie na CTR strony, nawet jeśli strona nie znajduje się w TOP3 wyników. Jak to się dzieje i co ma z tym wspólnego Google Golden Triangle?

Na co zwracamy uwagę podczas wyszukiwania?

Na początku należy postawić pytanie, co sprawia, że jedne wyniki są bardziej zauważalne przez użytkowników, a inne mniej? Na to zagadnienie już wiele lat temu odpowiedzieli psycholodzy, stosując metodę badawczą eye tracking. Analizowanie wyników badań ruchu gałek ocznych wykazało jasno, że w naturalny sposób, najbardziej zwracamy uwagę na to, co znajduje się w górnej części ekranu po lewej stronie, a następnie skanujemy wzrokiem rezultaty po prawej stronie i w dół. Przy czym - według badań -  najbardziej skupiamy się na wynikach organicznych. Linki sponsorowane umieszczone po prawej stronie, choć zauważane przez większość użytkowników, przyciągają wzrok badanych zaledwie na ułamek sekundy (ok. 0,6s do aż 1,2s).

Analiza eye tracking wskazuje, że najbardziej zauważalne są wyniki TOP1, TOP2 i TOP3. Następnie linki sponsorowane u góry strony, nad wynikami organicznymi; później linki sponsorowane umiejscowione po prawej stronie wyszukiwarki, a na samym końcu rezultaty znajdujące się poniżej TOP3. Ten obraz pokazuje, że heatmapa układa się w charakterystyczny trójkąt, nazwany Złotym Trójkątem Google (Google Golden Triangle).

Wyniki badań różnią się w zależności od rodzaju zapytania. W przypadku, gdy chcemy pozyskać konkretną informację najczęściej kierujemy wzrok na pierwsze z góry wyniki, ignorując pozostałe. Ma to związek ze sposobem wyszukiwania przez nas informacji – chcemy je uzyskać jak najszybciej.

Inaczej rzecz ma się w przypadku wyszukiwania np. zakupów. Nasz wzrok rozciąga się na znacznie więcej wyników, gdyż w sposób świadomy poszukujemy najbardziej korzystnej oferty, lub konkretnego/znanego sklepu itp.

Nowy Złoty Trójkąt.

Od czasu wprowadzenia usługi Authorship i miniaturek wideo przy wynikach organicznych, powyższy układ się zdewaluował, ponieważ to, co najbardziej przyciąga naszą uwagę, to obrazy. Chociaż pierwsze rezultaty, jakie otrzymamy po wpisaniu zapytania, nadal zauważamy od razu, to automatycznie przeskakujemy wzrokiem na te wyniki, które czymś się wyróżniają spośród pozostałych – a więc zdjęciem profilowym autora, czy adnotacjami społecznościowymi. W takim przypadku trójkąt przestaje być trójkątem. Wyraźnie widać, że nasz wzrok skanuje najbardziej wyróżniające się wyniki, nawet te, znajdujące się na dole strony.

Warto jednak zwrócić uwagę, że paradoksalnie miniaturki wideo przy wynikach wyszukiwania, zmniejszają uwagę użytkownika. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, iż poszukując informacji najczęściej nie jesteśmy zainteresowani treściami wideo, dlatego je ignorujemy.

Różne pytania, różne wyniki.

Badania pokazują również, że w zależności od poszukiwanych treści, użytkownicy inaczej traktują adnotacje społecznościowe. W zależności od rodzaju zapytania, szansa spojrzenia na adnotację  może być różna. I tak w przypadku informacji nawigacyjnych oraz usług lokalnych wskaźnik ten wynosi niemal 100%, poszukując poradników szansa ta będzie na poziomie 67%, zakupów: 64%, rozrywki: 56%, ustalania pewnych faktów: 40%. Najgorzej rzecz się ma w przypadku newsów, gdyż wynosi zaledwie 14% - co jest zrozumiałe, gdyż potrzebując szybko konkretnych treści, sięgamy po pierwszy z brzegu wynik.

Jak widać, posiadając wiedzę na temat Złotego Trójkąta Google i umiejętnie korzystając z usługi Google Autorship, można w sposób znaczący poprawić ruch na stronie pochodzący z wyników wyszukiwania.

Kategorie:

Tagi:

Liczba wyświetleń: 985

Podobne artykuły

Komentarze

« powrót